Sonet o dawnym przyjacielu

miałby tyle lat ile mam ja
lecz spotkałem jego nekrolog
ongiś mieliśmy wspólny prolog
potem przyszła dla nas pora zła

wspólny pokój w Opolnie Zdroju
wspólne mieszkanie w Bogatyni
wspólnota przyjaźni nie czyni
wspólnością innego pokroju

on został dyrektorem szkoły
a ja wybyłem bo nie chciałem
słuchać jak szeleszczą chochoły

Józef Artymiuk ma dwie daty
dusza nie chciała już być z ciałen
i pofrunęła hen w zaświaty


Zurych, 8 sierpnia 2021