Sonet o braku dyscypliny
wszyscy żywi - to najważniejsze
nazajutrz znowu przy ognisku
w małym dunajskim uroczysku
snuliśmy plany (ostrożniejsze)

przygnębienie - zapasy żywności
aparaty fotograficzne
miecz łodzi - straty bardzo liczne
zmuszają nas do oszczędności

potem długie oczekiwanie
czy załoga powróci z kraju
i czy dokumenty dostanie

rozluźniła się dyscyplina
cnota utonęła w Dunaju
zwolniłem Tadka - moja wina
Zurych, 19 lipca 1996