Sonet jak styropian w smokingu
mało kto mówi i pamięta
a nawet ci z „Solidarności”
nie mają na tyle śmiałości
by krzyknąć „ to była rzecz święta”

właśnie była lecz jej już nie ma
owszem jakiś związek istnieje
co drugi z tej nazwy się śmieje
bo to rapsod pamięci Bema

przyjaźń polsko-amerykańska
tak jak polsko-radziecka kwitnie
przedstawia się Polska szampańska

w smokingach a jakże zaszczytnie
niestety za mało ambitnie
z tymi samymi ludźmi sprytnie
Zurych, 31 sierpnia 2002