Sonet z chocholeniem Marzanny

każdej wiosny kukła Marzanna
jest wpierw bezlitośnie palona
a potem brutalnie topiona
z radosnym okrzykiem "hosanna"

mordercy - wy serca nie macie
jak można Marzannę zadręczać
ogniem i topieniem zamęczać
zginiecie za to w kazamacie

w ludzkich obyczajach przemoc tkwi
szwajcarski Böögg też sprawia radość
kiedy płonie to z uciechy drwi

losu słomianego chochoła
literatura miała zadość
bo o jego śmierć "nikt nie woła"


Zurych, 22 marca 2026

Witold Czajkowski JSS