Sonet z istnieniem bez powrotu

to co zrobiłem w moim życiu
nie potrafiłbym już powtórzyć
swojej przeszłości nie chcę zburzyć
więc wolę pozostać w ukryciu

tam gdzie byłem już nie dopłynę
większość przyjaciół już jest w niebie
reszta utkwiła w swej potrzebie
ukrywając w starości winę

nie chcę jednak zostać w próżności
uśmiechając się do przeszłości
i wyliczając zaległości

dlatego czynię to co mogę
wstępując na łatwiejszą drogę
pozdrawiam żeglarską załogę


Zurych, 24 lutego 2026